Kategorie
Bez kategorii

Podsumowanie czytelnicze 2020

W tym roku mruczek był dzielny i zasypiał dopiero na drugiej stronie.

Jako, że moim gatunkiem literackim jest literatura postapokaliptyczna, w skrócie postapokaliptyka, postapo, PA, będę wyróżnienie ten gatunek.

Postapokaliptyka:

  • Polaroidy z zagłady / Paweł Paliński

Fantasy:

  • Pół króla / Joe Abercrombie
  • Król demon / Cinda Williams Chima
  • Królowie Dary / Ken Liu
  • Ściana Burz / Ken Liu

Science fiction:

  • Narodziny Fundacji / Isaac Asimov
  • Zagrożenie Fundacji / Gregory Benford
  • Fundacja i chaos / Greg Bear
  • Tryumf Fundacji / David Brin
  • Fundacja / Isaac Asimov
  • Europa o północy / Dave Hutchinson
  • Europa w zimie / Dave Hutchinson
  • Europa o świcie / Dave Hutchinson
  • Problem trzech ciał / Liu Cixin
  • Ciemny las / Liu Cixin

Historia:

  • Fabryka oficerów / Hans H. Kirst
  • Osadnicy / Bronisław Kowacz
  • Trzecia wojna światowa : tajny plan wyrwania Polski z rąk Stalina / Jonathan Walker
  • Czwartacy: wspomnienia byłych żołnierzy Szturmowego Batalionu AL im. „Czwartaków” 1943-1945
  • Klęska / Wiktor Suworow
  • Cofam wypowiedziane słowa / Wiktor Suworow
  • Moja Odyseja / Adrian Carton de Wiart

Dokument:

  • Niewidzialny front / Tomasz Rezydent
  • Jesteśmy na progu wojny / Waldemar Skrzypczak, Edyta Zemła

Psychologia:

  • Asertywność / Jeff Davidson

Nie przeczytane:

  • Toksyczni rodzice / Susan Forward, Craig Buck
  • Moja wojna / Joe J. Heydecker
  • Afery generałów / Hans H. Kirst

Podsumowanie:

1 postapokaliptyka, 4 fantasy, 10 science fiction, 7 historia, 2 dokumenty, 1 psychologiczna. Razem 25 książek i 3 nieprzeczytane.

Najwięcej książek, jak to zwykle bywa, jest z Polski, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. 4 książki z Chin, 2 z Rosji, 1 z Niemiec.

Autorzy: sami mężczyźni, jedna kobieta i jedna współautorka.

Postapokaliptyka:

Tylko jedna książka PA. „Polaroidy z zagłady” – absolutnie mi się nie podobała.

Odkrycie roku:

H. H. Kirst – ten stary oficer Wehrmachtu pisze zarąbiste książki. „Fabryka oficerów” to chyba najmocniejsza, najsmutniejsza książka jaką czytałem. Książka jest o tym, że ludzie do chuje, ale spośród tych ludzi niektórzy są mnie chujowi niż inni, a niektórzy ludzie to są nawet porządki. Tylko takich ludzi porządnych jest mało i zostanę zniszczeni. „Afery generałów” to tez książka tego typu. Dobro nie ma sensu, człowiek jest dobry, ale bardzo wybiorczo. Człowiek dobry ogólnie jest skazany na klęskę. Machina niszczy dobrych ludzi.

W sumie to rok książek literatury faktu i beletrystyki historycznej, bo bardziej w pamięć zapadają mi książki historyczne i dokumenty.

Na wyróżnienie zasługuje „Niewidzialny front” – opowieść lekarza z walki z koronowirusem z marca do lipca. Historia tego całego bezsensu, bałaganu, chaosu.

Postanowienia i wyzwania na nowy rok 2021:

  • dokończyć książki nieprzeczytane, ale zaczęte,
  • więcej PA i SF,
  • książka z każdego kontynentu,
  • książki z Francji i Izraela,
  • Ursula le Guin, Tokarczuk
  • książki psychologiczne,
  • książki ekonomiczne.

Autor: MerkavMBT

experienced zombie hunter

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s